Opublikowano

Why Don’t We Get Just a Little Drunk on Christmas Day?

xmas1

Święta czasem bywają trudne — o ile jeszcze rodzice zwykle cieszą się, że nas widzą, my też się cieszymy, więc wybaczamy sobie pewne niezręczności, o tyle już wujek domorosły polityk, specjalista od teorii spiskowych, który wszystko wie najlepiej czy dalsza ciotka nękająca nas rokrocznie tymi samymi pytaniami, na które nie mamy ani siły, ani odpowiedzi z całą pewnością potrafią nawet najbardziej wyrozumiałemu dla rodzinnych spotkań jegomościowi srogo zaburzyć równowagę — zwłaszcza w większym gronie biesiadującym przy świątecznym stole.

Sprawę trochę ułatwia alkohol. Wujek z poważną miną opowiadający o teleskopowej brzozie w Smoleńsku wydaje się zabawniejszy, a dla ciekawskiej ciotki mamy przygotowany w zanadrzu szczery uśmiech i kilka niegroźnych punchline’ów. I najważniejsze — po wieczorze spędzonym rodzinnie z Why Don’t We Get Just a Little Drunk on Christmas Day? nikt nie będzie miał wam za złe, jeśli obudzicie się następnego ranka z wielkim kacem pod stosunkowo marnie tego dnia wyglądającą choinką. Mimo wszystko — enjoy responsibly! Wesołych świąt!

Poprzednie części świątecznych pozytywek Kurtka:

x10

x9 x8
x7 x6 x5