Opublikowano

36. Jaszczury z kosmosu, które chipują

99 najfajniejszych rzeczy

36. Jaszczury z kosmosu, które chipują

To jest całkiem poważna sprawa, ja się wcale nie śmieję — co najwyżej uśmiecham tajemniczo pod nosem, bo skąd mogę mieć absolutną pewność, czy cała ta sprawa z jaszczurami z kosmosu, wspaniałomyślnie nagłośniona przez Carpentera w absolutnym klasyku kina lotów najwyższych — Oni żyją z 1988 roku (choć przyćmiona trochę przez nieortodoksyjną fryzurę głównego bohatera), nie ma w sobie trochę prawdy. Co powiedzielibyście na ten temat Aśtarowi Śeranowi, gdybyście spotkali go na małym tête-à-tête? „Promieniujcie miłość” — to jasne. Co poza tym? Jaki byłby przekaz? To trudne pytania — ja je tylko tu zostawiam pod waszą rozwagę.

Teorie spiskowe, zwłaszcza w czasach pogłębiających się podziałów społecznych, destabilizacji politycznej i prymatu mediów społecznościowych opartych na szybkich memach i fejkowych niusach, mogą wyrządzić społeczeństwom krzywdę (spójrzmy na samokarmiące się pseudonaukowym bełkotem ruchy antyszczepionkowe), ale dla człowieka myślącego i poszukującego muszą na swój sposób stanowić źródło niekwestionowanej rozkoszy intelektualnej. Rządy trujące społeczeństwa smugami chemicznymi (z tego miejsca pragnę pozdrowić serdecznie adminów grupy Stop Chemtrails nad Polską, jesteście wspaniali), sobowtór zastępujący od czasu wypadku samochodowego w 1966 świętej pamięci Paula McCartneya, teleskopowa brzoza w Smoleńsku, rządzący światem Iluminaci, Elvis Presley żyjący w dobrym zdrowiu na Kubie czy wreszcie nasi tytułowi Reptilianie, którzy systematycznie zniewalają ludzkość, aby żywić się naszym DNA — im wszystkim dedykuję ten wpis.

99 najfajniejszych rzeczy