Opublikowano

Osobliwy nibypamiętnik

jak i >kiedy między 18 kwietnia a 18 maja 2017

>kiedy budzisz się rano z dziwnym śladem na szyi, jakby po ukąszeniu wampira, ale przecież to ty jesteś wampirem

poniedziałkowy poranek, 18.4

»

>kiedy próbujesz wrócić do życia po długim weekendzie

poniedziałkowe popołudnie, 18.4

»

>kiedy techno łączy się z ważną sprawą społeczną

wtorkowe przedpołudnie, 19.4

»

>kiedy przechodzisz przez ulicę, ironicznie skrolując fejsbuka i ironicznie wpadasz pod tramwaj

środowe popołudnie, 20.4

»

>kiedy próbujesz skompilować prawilną trapową plejlistę, ale nagle trafiasz na „teach me how to dougie” i cały plan trafia szlag

środowy wieczór, 20.4

»

>kiedy żul grzebiący w śmietniku na twoim podwórku wygląda i zachowuje się jak michel houellebecq

środowy poranek, 26.4

»

>kiedy masz ochotę wypożyczyć nową książkę, ale przypominasz sobie, że jest święto, więc biblioteki są zamknięte i z pokorą wracasz do czytania tego co zwykle

poniedziałkowe popołudnie, 1.5

»

>kiedy puszczasz ironicznie wałek na bibie i pięknie siada, a następnego ranka słyszysz go w mięsnym, stojąc w kolejce

sobotni poranek, 6.5

»

>kiedy planujesz romantyczny wieczór i próbujesz dobrać idealne szkło do butelki amareny

środowe popołudnie, 10.5

»

>kiedy jesteś wyklętym przez system sowieckim polistylistą o niemieckim nazwisku i składasz hołd muzyce bacha i pamięci swojej zmarłej matki; w kraju jesteś zakazany, a gdy zdobywasz pewien rozgłos na zachodzie, zakazują ci wyjeżdżać; kilka lat później dostajesz udaru, zapadasz w śpiączkę i co prawda wychodzisz z niej, a zsrr się rozpada, ale niedługo dostajesz drugiego udaru i od tego czasu jesteś warzywem

środowy wieczór, 10.5

»

>kiedy niespodziewanie po wielu tygodniach znajdujesz brakującą skarpetkę, którą spisałeś już na straty jako zjedzoną przez pralkę i w afekcie snujesz plany zbudowania z tego małego sukcesu nieskończonej pomyślności

czwartkowy wieczór, 11.5

»

>kiedy o czwartej nad ranem zaczyna wydawać ci się, że życie byłoby prostsze, gdybyś był postacią z anime

niedzielna noc, 14.5

»

>kiedy po całym dniu wypełnionym radosnymi wiadomościami od ikei, wólczanki czy h&m, dobiega 18:00, więc wiesz, że kolejnego smsa dostaniesz najwcześniej następnego ranka

poniedziałkowe popołudnie, 15.5

»

>kiedy dochodzisz do wniosku, że słowo, które najlepiej opisuje twoje życie to „mimowolnie” i kompulsywnie szukasz u doroszewskiego śladów swojej tożsamości

wtorkowy poranek, 16.5

»

>kiedy patrzysz w lustro, ale wciąż masz oczy pełne piasku

czwartkowe przedpołudnie, 18.5

dokonałem samoanalizy: kiedyś byłem zabawniejszy; z tego miejsca pragnę zatem przeprosić wszystkich tych, których dopiero przyjdzie mi spotkać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *